piątek, 30 października 2009

LFS Pierwsze koty za płoty ...

Na system plików wybrałem Ext3. Znam go, jest stabilny i nie zawiódł mnie ani razu. Partycję nazwałem LFS (uprości mi to wpisywanie komend) i dodałem do fstab.Dodałem do podstawowego systemu nowego użytkownika:
cośtam# useradd -s /bin/bash -m drwisz
cośtam# passwd drwisz
Utworzyłem katalogi:
cośtam# mkdir /LFS/sources # tu będą źródełka
cośtam# mkdir /LFS/tools # a to będzie katalog roboczy
Po czym,uczyniłem się właścicielem
cośtam# chown drwisz /LFS/sources
cośtam# chown /LFS/tools

Pozwoli to na ominięcie pracy na koncie administratora.Troszkę to łopatologicznie opisuję ale od czegoś trzeba zacząć.

środa, 28 października 2009

Uliczki nocą


Lekko upiorny klimat :)