Poprawiamy jakość snu
Jak napisałem we wcześniejszym poście, śpimy przez 1/3 naszego życia.Wydawało by się więc, że każdy umie spać i przygotowywać się do snu. Okazuje się że, wcale tak nie jest. Grzechy wobec nas samych jakie w tej materii popełniamy wymieniłem wcześniej. Teraz napiszę jak można poprawić szybkość zasypiania i jakość snu.
Przygotowywanie miejsca do spania
![]() |
Grunt to dobrze przygotowane miejsce do snu |
By zapewnić sobie optymalne warunki snu musimy zadbać o właściwą temperaturę pomieszczenia w którym śpimy. Jest to 19°C. Wynika ona z naszej adaptacji ewolucyjnej. Przez tysiące lat temperatura w pomieszczeniach w których spali nasi przodkowie rzadko przekraczała 15-19°C. Wyższa temperatura o dwa, trzy stopnie niż 19°C nie spowoduje spadku jakości snu, jednak już powyżej 24°C nasz sen nie zapewnia właściwej regeneracji. Budzimy się oszołomieni i jeszcze długo nie możemy osiągnąć pełnej sprawności. Dobrze jest więc przed snem wywietrzyć pomieszczenie w którym śpimy otwierając na oścież okno na 15-20 minut by zapewnić właściwe natlenienie. Pozwoli to na szybszą regenerację naszego mózgu i ciała, oraz właściwą obróbkę danych które skrupulatnie gromadziliśmy przez cały dzień.
Dobrze jest też, już na godzinę przed snem zmniejszyć ilość światła w pomieszczeniach w których przebywamy. Warto zadbać o jego ciepłą, żółtą barwę gdyż niebieski kolor światła związany jest z aktywnością dzienną i powstrzymuje wydzielanie melatoniny*. Pozwoli to na przygotowanie się naszego organizmu do odpoczynku i skróci czas zasypiania.
Przeprowadzono badanie które polegało na naświetlaniu tylko nogi śpiącej osoby światłem, przy zaciemnieniu reszty ciała. Okazało się że, taka nawet częściowa ekspozycja na światło powoduje wyraźny spadek jakości snu.
Warto więc zainwestować w zasłony lub rolety zaciemniające które mocno zmniejszą ilość światła zewnętrznego wpadającego do naszego pokoju co poprawi w zauważalny sposób jakość snu.
Wspomnę o jeszcze jednym ważnym momencie który ma wpływ na zasypianie wieczorem. Uwaga..... Jest to poranne wstawanie. Tak, właśnie tak. Im szybciej bowiem naświetlimy się silnym światłem, tym szybciej nasz organizm przestanie wytwarzać melatoninę i dzięki temu będziemy mieli więcej energii już na starcie. I co najważniejsze, szybciej i lepiej uśniemy wieczorem. Warto wobec tego zakupić silne źródło światła na ciemne jesienno-zimowe poranki by szybko się wybudzić a wieczorem słodko zasnąć. Czego wam i sobie życzę.
Samo przygotowanie miejsca do snu może potrzebować uzupełnienia. Wtedy rodzi się pytanie:
Jak wspomóc zasypianie dietą?
*Melatonina- hormon wytwarzany z tryptofanu. Synteza tego hormonu odbywa się w szyszynce. Jego zadaniem jest regulacja dobowego rytmu biologicznego u ssaków.
Komentarze
Prześlij komentarz